RSS
 

Instalator Ubiquity w Ubuntu 10.10

09 wrz

Diabeł tkwi w szczegółach i właśnie na tych szczegółach koncentruję się Canonical przy wprowadzaniu zmian do instalatora Ubuntu Ubiquity. Bo jak inaczej nazwać dodanie grafiki do wyboru: instalacja czy livecd, jak nie szczegółem? Jednak po zsumowaniu tych czasem niewielkich zmian instalator sprawia wrażenie bardziej przyjaznego i ładniejszego. Zresztą sami zobaczcie.

ubiquity ubuntu 10.10

Na samym początku rzuca się w oczy wspomniana już przeze mnie grafika przy wyborze. Ciężko mi stwierdzić, czy początkujący rzeczywiście załapie znaczenie piktogramów, ale ponieważ nie mam lepszego pomysłu jak miałyby wyglądać to stwierdzam, że te są dobre i mnie osobiście bardzo się podobają. Poza tym pozostaję przecież jeszcze tekst, który też ,,trochę” podpowiada ;)

ubiquity ubuntu 10.10

Następna jest informacja o tym ile potrzeba miejsca na instalację czego jeśli dobrze pamiętam brakowało poprzednio. Tutaj pojawia się też możliwość zaznaczenia instalacji zamkniętych kodeków (jak dla mnie na plus) oraz pobrania z internetu aktualizacji już w trakcie. Nareszcie skończą się gigowe aktualizację zaraz po instalacji co powinno oszczędzić czasu. Tego ekranu wcześniej wogóle nie było.

ubiquity ubuntu 10.10 ubiquity ubuntu 10.10

Samo partycjonowanie zostało przesunięte na początek instalacji dzięki czemu po zatwierdzeniu opcji w trakcie ustawiania takich rzeczy jak strefa czasowa czy układ klawiatury przygotowywany jest już dysk pod nową instalację. Wpłynie to na pewno na długość jej trwania. Nie mogę ukryć tego, że w przypadku wybrania instalacji obok istniejącego systemu sam sposób prezentowania informacji o już zainstalowanych systemach i o ilości zajmowanego miejsca bardzo mi się podoba. Zmiana rozmiaru partycji to tylko przesunięcie suwaka znajdującego się pomiędzy systemami. Jeśli ktoś użyje przycisków to oczywiście instalowany system zajmię odpowiednią ilość miejsca. Dla zaawansowanych użytkowników nadal istnieje możliwość bardziej dokładnego wyboru znana z poprzednich wydań.

ubiquity ubuntu 10.10

Bardzo miłym dodatkiem jest możliwość połączenia się z siecią bezprzewodową w trakcie instalacji, niestety moja karta wifi wymaga zamkniętych sterowników, więc ta opcja mi się nie przydała. Dziwi mnie tylko moment, w którym pojawia się to okno. Dużo lepiej gdyby pojawiło się to zaraz po zaznaczeniu opcji o aktualizacjach w trakcie instalacji, a nie po ustawieniu partycjonowania, ale pewnie związane jest to z minimalną liczbą czynności potrzebnych do rozpoczęcia wprowadzania zmian na dysku. Po tym jak uporamy się z dyskiem, Ubuntu szykuję już partycję, a my ustawiamy godzinę, nazwę użytkownika i układ klawiatury. Przy wyborze klawiatury pojawiła się dodatkowa możliwość w przypadku problemów z ustaleniem jaką klawiaturę posiadamy. Możemy skorzystać z opcji, która na podstawie zadanych kilku pytań postara się to ustalić. Dla polskiej klawiatury działa to tak jak powinno, co sam sprawdziłem.
ubiquity ubuntu 10.10
Na sam koniec pojawia się informacja o możliwości restartu co już zresztą znamy. Informację, że wymagany jest restart przekazuję również czerwony kolor ikony zamknięcia systemu, taki sam kiedy na zainstalowanym wymagany jest restart po instalacji ważniejszych części systemu. Dzięki temu proces instalacji jest bardziej spójny z późniejszymi doświadczeniami z użytkowania. Mała rzecz, a cieszy. Muszę jeszcze dodać, że w trakcie instalacji okna wyświetlanej prezentacji były zbyt małe i przez to, żeby całość przeczytać musiałem przewijać w bok, ale to pewnie błąd bety. Całą galerię z trzech różnych instalacji możecie zobaczyć poniżej.

 
7 komentarzy

Opublikował w ubuntu

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Connect with Facebook

 

 
  1. Już niedługo otwarte sterowniki Broadcoma? | Łukasz mówi...

    Wrzesień 9, 2010 at 21:27

    [...] będę mógł jednak skorzystać z dostępnych sieci bezprzewodowych, chociaż obecnie jeszcze nie jest to możliwe. Sterowniki mają pojawić się w Ubuntu 10.10, a później w compat-wirelles w postaci backportu w [...]

     
  2. wyzimir

    Wrzesień 10, 2010 at 00:01

    Bardzo ładne. Tylko inwestując w UI, wygląd, spójność, itp., Ubuntu odniesie sukces.

     
    • Łukasz Klich

      Wrzesień 10, 2010 at 07:56

      Również uważam, że żeby odnieść sukces nie można zapominać o tym jak to wszystko wygląda

       
  3. Sławek

    Wrzesień 10, 2010 at 08:46

    Mądry pomysł.

    Znacznie lepszy od tego całego pokazu slajdów.

     
    • Łukasz Klich

      Wrzesień 10, 2010 at 12:57

      O jaki konkretnie pomysł Ci chodzi? Co nie podoba Ci się w pokazie slajdów?

       
  4. Piotrek

    Wrzesień 10, 2010 at 19:33

    Idealnie. Gdyby coś takiego zaimplementować w Fedorze. Konkretnie chodzi mi o podzielenie na dwa procesy: instalacja właściwa i konfiguracja (podczas instalacji właściwej), raz że przyspiesza instalację a dwa że jest krokiem w przód.

     
    • Łukasz Klich

      Wrzesień 11, 2010 at 09:22

      Wszystkie dystrybucje mogłyby to zaimplementować

       
 
Blog WebMastered by All in One Webmaster.

Switch to our mobile site