W zasadzie wszystko co napiszę można znaleźć w manualach. Zacząć trzeba oczywiście od postawienia systemu na maszynie wirtualnej. Ustawienia sieciowe zostawiamy takie jak są, czyli NAT i nic więcej do tego nam nie potrzeba. Teraz ustawiamy przekierowanie portów na maszynie wirtualnej:
Read the rest of this entry »
Archive for the ‘ubuntu’ Category
Wygodny dostęp przez ssh do systemu gościa – VirtualBox
Humble Indie Bundle 2- czyli gry w fajnej cenie
Krótko i na temat. Płacimy ile chcemy za 5 gier bez DRM, które działają na Linuksie. Ja osobiście grałem narazie tylko w demo Osmos, i chociażby z tego powodu już kupiłem całość. Inne dostępne gry to: Machinarium, Braid, Revenge of the Titans, Cortex Command. Po więcej szczegółów o akcji wchodzicie tutaj
Akceleracja GPU we Flashu 10.2
Informacja ta składa się z dwóch części jednej dobrej i drugiej dobrej tylko dla niektórych. Pierwsza część jest taka, że Adobe wkońcu zdecydowało się wprowadzić akcelerację GPU we Flashu i jak się okazuję działa to nawet dobrze. Niestety nie miałem okazji tego przetestować ponieważ, i tutaj jest druga część wiadomości, korzysta to z VDPAU, które jak narazie zaimplementowane jest tylko w zamkniętych sterownikach NVidii. Wszyscy zadowoleni posiadacze takiego sprzętu mogą potestować. Ja tymczasem będę mógł dalej marudzić na Flasha mając czyste sumienie
Caps lock jest zły
Nie potrafię sobie przypomnieć, żebym kiedykolwiek korzystał z dobrodziejstw caps locka (umyślnie), a jednak klawisz ten zajmuje u mnie prawie tyle samo miejsca co o wiele użyteczniejszy enter i to w tym samym, najważniejszym rzędzie na klawiaturze. Naciśnięcie go to tylko krótki ruch w lewo moim małym palcem, żadnego ruchu w dół czy w góre, jednak non stop muszę omijać ten klawisz, kiedy naciskam albo shift albo tab. Ile razy zdarzyło mi się, i wam pewnie też, nacisnąć go przypadkiem co wybijało mnie z rytmu pisania. Jeszcze gorzej kiedy jest on wciśnięty i wpisuje hasło. Przecież puste pole w terminalu nie zrobi się automatycznie większe, żeby mnie poinformować o tym, że zło jest aktywne. Dlatego dzisiaj proponuję zamianę funkcji klawisza na coś bardziej użytecznego, np. użytkownikom emacsa proponuję w to miejsce funkcję lewego ctrl, pozostałym użytkownikom… lewy ctrl, bo przecież prędzej czy później każdy będzie używał emacsa ;)
Read the rest of this entry »
Artistic style – formatowanie kodów źródłowych C/C++, Java i C#
Jeśli zdarza się wam programować na pewno macie jakiś ulubiony styl formatowania kodu programu. Współpracując z różnymi osobami nad jednym projektem zdarza się, że nie dogadacie się co do tego jak mają wyglądać źródła, jak duże mają być wcięcia, czy dawać spację przy nawiasach albo czy łamać linie z klamrą czy nie. Może wtedy powstać problem tego, że źródła staną się mniej czytelne, a każda ze stron będzie w myślach (lub nie) obarczać winą innych. Również kiedy dołączacie do dojrzałego projektu lub pracujecie w firmie, gdzie są już ustalone reguły formatowania źródeł (inne niż wasze) może się zdarzyć, że wasze przyzwyczajenia są tak silne, że ciągle musicie poprawiać po sobie formatowanie.
Read the rest of this entry »
Już niedługo otwarte sterowniki Broadcoma?
Według tego bloga już niedługo będę mógł zapomnieć o zamkniętych sterownikach do mojej karty wifi. Oznacza to, że w trakcie instalacji systemu będę mógł jednak skorzystać z dostępnych sieci bezprzewodowych, chociaż obecnie jeszcze nie jest to możliwe. Sterowniki mają pojawić się w Ubuntu 10.10, a później w compat-wirelles w postaci backportu w Lucid. Jak tylko będę wiedział więcej to dam znać
Instalator Ubiquity w Ubuntu 10.10
Diabeł tkwi w szczegółach i właśnie na tych szczegółach koncentruję się Canonical przy wprowadzaniu zmian do instalatora Ubuntu Ubiquity. Bo jak inaczej nazwać dodanie grafiki do wyboru: instalacja czy livecd, jak nie szczegółem? Jednak po zsumowaniu tych czasem niewielkich zmian instalator sprawia wrażenie bardziej przyjaznego i ładniejszego. Zresztą sami zobaczcie.
Read the rest of this entry »
Chromium wykorzysta GPU do wyświetlania stron
Info o tym znalazłem na heise-online. W trakcie wyświetlania strony chromium dzieli ją na osobne warstwy dla tekstu, grafiki, multimediów. Zawartość w postaci np. tekstu jest przetwarzana przez CPU, a te warstwy którę mogą na tym skorzystać zostają przekazane do GPU. Dzieję się to za pośrednictwem GPU Process, który wykorzystuję Direct3D i to co tygryski lubią najbardziej, czyli OpenGL. Poszedłem dalej do źródła, które potwierdziło moje przypuszczenia, że działa to na linuksie. Żeby zobaczyć co to daję i jak to ma wyglądać otwórzcie najpierw ten adres i wybierzcie, którąś z animacji. Następnie włączcie przeglądarke jeszcze raz tym razem z opcją
chromium-browser --enable-accelerated-compositing
i otwórzcie jeszcze raz tą samą animację. Jest różnica. Niestety u mnie działa to bardzo niestabilnie i standardowo narazie nie będę włączał tej opcji. Dodam, że wymagany jest świeży build chrome/chromium 7.
Chociaż nie działa zupełnie u mnie jeszcze –enable-gpu-rendering to cieszy mnie, że coraz więcej rzeczy nie pozwoli nudzić się mojej karcie graficznej i tak trzymać
Totem, Chromium i VAAPI
Pisałem w maju o możliwości uruchamiania filmów na YouTube w zewnętrznym odtwarzaczu wbudowany w przeglądarke. Trochę później wpadłem na to, że można skorzystać przy okazji z akceleracji GPU. Mniej więcej w tym samym okresie pojawiła się możliwość wykorzystania VAAPI w GStreamerze, którego używa Totem. Nie interesowało mnie to dopóki wtyczka mplayer współpracowała z Chromium. Obecnie wtyczka do Totema, to jedyna, która w mojej przeglądarce działa i w dodatku nienajlepiej (tylko filmy w HD nie czekają na odtworzenie dopóki się całe nie zbuforują). Dla użytkowników FF to prostu kolejna wtyczka odtwarzacza, która posiada akcelerację karty graficznej. Czego potrzebujemy?
Read the rest of this entry »
*buntu alpha 3 i unknown keyword in configuration file
Jeśli stworzycie dysk USB na Ubuntu 10.04, z którymś smakiem Ubuntu 10.10 w wersji alpha 3 to w trakcie odpalania systemu z tego dysku możecie otrzymać taką informację:
Unknown keyword in configuration file
i system zwyczajnie nie uruchomi się. Problemem jest starsza wersja syslinux, która znajduję się w Ubuntu 10.04, i która jest wykorzystywana przy tworzeniu dysku USB w usb-creator. Rozwiązanie jest proste. Wystarczy wyedytować plik /syslinux/syslinux.cfg, który znajduję sie na dysku USB i wygląda on tak:
# D-I config version 2.0 include menu.cfg default vesamenu.c32 prompt 0 timeout 50 ui gfxboot bootlogo
Żeby system odpalił bez błędu wystarczy usunać opcję ui z ostatniej linii. Teraz możecie już testować.

